Odloty Cejrowskiego
- poniedziałek, 18, wrzesień 2017 10:52
- Andrzej Pilipiuk
http://www.fronda.pl/a/cejrowski-szokuje-oddalbym-niemcom-szczecin-to-nie-jest-polskie-miasto-ale,99639.html
Pamiętam program WC kwadrans - doskonała wyrafinowana satyra celnie bijąca w postokuchów ale nie przekraczająca granicy dobrego smaku...
Patrzę co się z tym człowiekiem porobiło... jak potworny cynizm z niego wyszedł, jak woda sodowa uderza do głowy, widze tę butę i pogardę dla innych. Brzydko się starzeje... I coraz bardziej gmatwa się w rzeczywistości...
*
Szczecin? Może kiedyś faktycznie był niemiecki. Dziś wyrosło w nim 3 pokolenie ludzi urodzonych tam po wojnie. Cejrowski chce ich świat przehandlować.
Powiem też od razu - Lwów kiedyś był polski. Dziś dorasta w nim 3 pokolenie Ukraińców - a Polaków którzy pamiętają polski Lwów została nieliczna garstka... Takich miejsc jest wiele na świeice. Wiele narodów ma w pamięci zbiorowej miejsca ważne dla swojej kultury które dziś są za tą czy inną granicą. W herbie Armenii jest góra Ararat - dziś leżąca w Turcji... Welu jest też potomków takich czy innych wygnańców.
Pewne wyroki historii - choć potwornie bolesne - musimy po prostu zaakceptować.
A pan Cejrowski zanim znów palnie podobna głupoę niech najpierw pogada z mieszkańcami Szczecina - czy aby chcą zostawić swoje domy...






