Ech...

Pilaster zauważa w księdze gości: 

Wpływ zniesienia KS na liczbę zabójstw w Polsce był znikomy.

Co prawda faktycznie w latach 1988-1994 liczbą zabójstw wzrosła dwukrotnie z 530 do 1160

 

khm... ja z tych liczb wyciągam wniosek przeciwny.

biorąc też pod uwagę żywiołowy rozwój przestępczości zorganizowanej gdyby KS istniał pewnie chętnych do roli cyngli byłoby mniej.  

a gdyby obowiązywałlo KS a ta liczba wzrosłaby "tylko" o 20%? Setki ludzi uratowanych rocznie...

*

Nawet jeśli miałoby się okazać że kara śmierci nie odstrasza - powinna być wykonywana.

Po pierwsze: zlikwidowany bandzior staje się niegroźny. Nie ucieknie, nie wyjdzie "za dobre sprawowanie", nie trzeba go pilnować latami.

Po drugie: daje się społeczenstwu czytelny sygnał - władza nie umiała ochronić ofiary ale potrafi potraktować bandytę tak jak tego oczekujecie. Kto łamie zasady zostanie wyeliminowany...

Po trzecie: narządy do przeszczepów pobrane z bandyty po egzekucji pozwoliłyby uratować nawet 5 uczciwych ludzi.

Po czwarte: kara poniesiona na ziemi łagodzi karę wieczną. 

*

Bywa różnie - stąd prawo łaski, stąd procesy w których powołuje się świadków i dopuszcza się obronę najgorszych nawet złoczynców. 

Ale z drugiej strony - nie ma się co rozczulać. Jak bandzior nie rokuje to za szyję, kwadrans w powietrzu i do parku sztywnych... 

*

Nie oszukujmy się komuna zniosła karę śmierci tylko po to by zminimalizować ryzyko że sama zawiśnie... 

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/