O paliwach

http://niezalezna.pl/100784-szykuje-sie-kolejny-skandal-o-tym-za-rzadow-platformy-nie-wolno-bylo-mowic-wideo

Pisałem już o tym. Mafia zarabiała na przemycie paliw miliardy.

Tysiące ludzi kasowały ciężkie miliony złotych. Staiwały domy, kupowały wille w Hiszpaii. W większości przypadków te kwoty są już nie do odzyskania.

*

Obecny rząd uszczelnia system i nagle okazuje się że zyski wcześniej przechwytywane przez przestępców da się przejąć do budżetu.

*

Sytacja jest jednak bardziej złożona. Mamy dwie możliwości:

a) lewe paliwo kosztowało tyle co legalne. W tej sytuacji rozbicie mafii jest korzystne dla rządu i całkowicie obojętne dla gospodarki oraz tzw. zwykłych ludzi.  

b) Lewe paliwo kosztowało mniej. Ktoś kupował tę lewą beznynę - taniej. Obniżał sobie koszta działaności. W tej sytacji na rozbiciu mafii skorzysta władza ale mogą np. wzrosnąć koszta transportu. Może się okazać że ceny przejazdów busami na ścianie wschodniej wzrosną.  A gospodarka to jest system naczyń połączonych... 

*

Co należałoby zrobić? Wykorzystać nadwyżki budżetowe do obniżenia cen paliw. Ludzie by skorzystali, gospodarka by skorzystala, niższa cena i duże ryzyko sprawią też że biznes na paliwach będzie mniej opłacalny dla grup przestępczych - co utrudni odbudowę mafii paliwowej w przyszlości.

Do tego nadmiar pieniędzy w budżecie demoralizuje - sprawia że władza zatraca instynkt ograniczania zbędnych wydatków.

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/