Wędrowycz za granicą

Opowiadania o Wędrowyczu ukazują się po czesku. (już chyba 7 tomów).

Generalnie furory szczególnej tam nie zrobiły - ale psrzedają się na tyle dobrze by tłumaczyć i wydawać kolejne tomy. 

Ile na tym zarabiam - nie bede się przyznawał bo troche obciach chwalić się tak mizernymi kwotami. 

*

Na ukrainie klapa totlana - ukazał się 1 tom ale sprzedaż sięgnęła ok 25% wydrukowanego nakładu.

*

Rosjanie przymierzali się do wydania Wędrowycza - jest tłumaczenie pierwszego tomu - ale po agresji na Ukrainę wycofałem się z tego projektu. 

*

Próby dotarcia do zachodnich tłumaczy i wydawców nie przyniosły żadnych  efektów - zachód z polskiej fantastyki łyknął Lema i na tym koniec. Sukces "wiedźmina" w żadnym stopniu nie przełożył się na komercyny sukces prozy Sapkowskiego - coś tam przetłumaczyli i wydali w śladowych nakładach. Nikogo więcej nie chcą. 

Co tu się oszukować - jesteśmy dla nich wyłącznie kolonią. Przysyłają perkal i paciorki, wywożą złoto. Życie duchowe i artystyczne podbitych tubylców ich nie interesuje. 

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/