trzeba wytrwać i robić swoje
- poniedziałek, 23, styczeń 2017 15:20
- Andrzej Pilipiuk
Żyjemy w okresie który kiedy zostanie nazwany złotym wiekiem polskiej fantastyki. (Analogicznie jak w USA w latach 1930-1960). Wierzę że poruszymy wyobraźnię rzesz czytelników, że dobijemy się sensownych nakładów i sensownych zarobków. Że odzyskamy należne nam miejsce pod słońcem. Mamy po raz pierwszy od lat realną szansę coś ugrać dla siebie i swojego środowiska.
Wróciła trochę koniunktura na książki. Powstają nowe kluby miłośników fantastyki. Konwenty stają się imprezami które przyciągającymi coraz liczniejsze grono fanów. Myślę że to wszystko będzie się nadal rozwijało. Wierzę że z czasem powstaną polskie filmy SF & fantasy na przyzwoitym poziomie. Mamy w Polsce zdolnych ludzi. Brak nam kapitału. Samym zapałem nie zniwelujemy przepaści technologicznej.
Problem w tym że gdy jedni w pocie czoła budują inni to rozwalają z głupoty, niefrasobliwości albo chorobliwego parcia na szkło... Szczególnie ciężko i przykro patrzeć na to mi – w tę budowę wtopiłem już ponad 20 lat…








