Przegrana

Jeszcze nie umilkły echa mordu w Ełku i mamy kolejne zabójstwo nożem – tym razem z Krakowa. Pracownik baru wyszedł kupić sobie alkohol. (zapewne w robocie go pilnowano i nie mógł obie nalać kielonka a suszyło…). Na ulicy wdał się w sprzeczkę z młodym człowiekiem który przyjechał do miasta na pogrzeb swojego dziadka (!!!), po czym zadźgał go nożem… W wydychanym powietrzu miał około promila alkoholu… Dwie osoby mają zarzut zacierania śladów – czytaj: morderca znalazł „dobre dusze” które pomogły mu umyć się i przebrać…

Polska przegrywa walkę z alkoholem… Polska przegrywa walkę z patologią… Hmmm… Czy można przegrać walkę której się de facto w ogóle nie prowadzi? 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/