ksiądz który zdradził Polskę...

Wkrótce po tragedii smoleńskiej ukazał się artykuł księdza Henryka błaszczyka pt. „zamykałem smoleńskie trumny”. Duchowny twierdził ze był obecny w Moskwie przy przygotowaniu zwłok do transportu, że wszystkie ciała zawijano w całuny a on umieszczał w trumnach różańce.

W chwili gdy ruszyły pierwsze ekshumacje ofiar Smoleńska okazało się że duchowny KŁAMAŁ. Ciała zawinięto w plastikowe worki, w trumnach wraz ze zwłokami znajdowano wszelakie możliwe śmieci po-sekcyjne, jak np. zużyte rękawiczki gumowe a nawet niedopałki papierosów. Choć dostarczono ubrania ciała przeważnie były nagie. Ruszają kolejne ekshumacje ofiar i zapewne niejedno jeszcze znajdziemy.

Fałszywe zapewnienia księdza z pewnością miały ogromny wpływ na opinię publiczną w tym tragicznym momencie. Duchowny oddał tym samym ogromną przysługę tuskowi i jego mafii. 

http://wyborcza.pl/1,76842,8648245,ks__Henryk_Blaszczyk__Bylem_przy_zamykaniu_trumien.html

Czy ksiądz który z przyczyn stricte politycznych dopuścił się tak podłego kłamstwa nie powinien zostać natychmiast wydalony ze stanu kapłańskiego a może nawet ekskomunikowany? Czy nie powinien zostać surowo osądzony, skazany i osadzony w więzieniu?

http://niezalezna.pl/89213-oni-byli-chowani-w-czarnych-foliowych-workach-nagusiency-bylo-barbarzynstwo#comment-4028414 

*

W tym momencie nie jest istotne czy był zamach czy nie - ciała ofiar bezprzykładnie zbeczeszczono, a wysokiej rangi urzędnicy tuska do spółki z księdzem ten proceder kryli. 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/