Jak było na targach
- sobota, 12, listopad 2016 14:34
- Andrzej Pilipiuk
Dwa tygodnie temu byłem na targach książki – spotkałem kilkoro znajomych oraz grupę kolegów i koleżanek po piórze. Podpisywania miałem sporo – około 5 godzin podzielone na dwa dni. Cóż – kilka dni wcześniej odbyła się premiera ósmego tomu przygód Jakuba Wędrowycza. Przekazałem Romkowi Pawlakowi jeden z kamieni przywiezionych z Bullerbyn. Pochodziłem sobie po halach – ale jakoś nic ciekawego nie wpadło mi w oko. Kupiłbym kilka albumów – problem w tym że nie bardzo mam je gdzie ustawiać…
Trzeba zintensyfikować pisanie książek…







