Nowotwór do usunięcia...

Odnalezione kartoteki pozwalają oszacować że w LWP służyło 22 tyiące sowieckich oficerów.

Nie były to informacje tajne - ale bardzo rozproszone po wielu różnych źródłach. Wiedzieliśmy o nich - zresztą w czasie wojny nie kryli się szczególnie. Część z nich była nawet obruszczonymi potomkami Polaków - zesłanców czy osieleńców z okresu caratu.

Teraz posiadamy wykaz zbiorczy pozwalający ogarnąć całą strukturę jednym spojrzeniem.

http://www.fronda.pl/a/witold-gadowski-dla-frondy-rosjanie-w-polskim-wojsku-implementacja-elit-pelniacych-obowiazki-polakow,80869.html

Ludzie ci w po wojnie w wielu przypadkach pozostali w Polsce, a po śmierci stalina wielu odeszło do cywila. Zmieniali nazwiska zacierali za sobą ślady. Ale ich dzieci i wnuki nadal tu są... W biznesie, w mediach, w wymiarze sprawiedliwości. Moze ich być nawet kilkadziesiąt tysięcy. 

Obok tych "jawnych" sowietów z pewnością nie brakowało też "matrioszek" vel "wtórników" - ludzi głębiej zakonspirowanych którzy od początku dobrze udawali Polaków. I ci z pewnością są jeszcze groźniejsi... 

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/