jeszcze mamy czas...

Jeszcze nie jest źle. Muzułmanie nie są w stanie poważnie nam zagrozić. Islamista może dysponować pistoletem, karabinem maszynowym, bombą. Może coś wysadzić, podpalić, może z kilkoma kumplami wpaść w zatłoczone miejsce i urządzić jatkę. Zginie kilka, może kilkadziesiąt osób.

Ewentualnie kilkaset.

Prawdziwy problem zacznie się gdy islamiści wejdą w posiadanie broni masowego rażenia – broni atomowej. A pewnie wcześniej czy później wejdą. Zbudują, ukradną, kupią do Ruskich. A może prościej – wejdą do parlamentu Francji i demokratycznie przegłosują przejęcie kontroli nad arsenałem.

Dziś da się z nimi walczyć. Całkowicie realna jest walka administracyjna. W razie starć zbrojnych w miastach europejskich też da się wygrać. Zamach terrorystyczny przy użyciu atomówy dziś wydaje się fantastyką… ale jeśli nastąpi złamie morale Europejczyków momentalnie.

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/