Po stronie Owsiaka

Aktorka Nina Andrycz umierając zapisała swój niemały majątek WOŚP. Niestety na konto fundacji spłynęło tylko 36 tyś. Dlaczego? Ogromną większość pieniędzy zmarła trzymała na funduszach inwestycyjnych a bank orzekł że takowe NIE PODLEGAJĄ DZIEDZICZENIU.

Nie wiem jaką umowę z banksterami  podpisała zmarła – ale niezły to musiał być cyrograf skoro nawet prawnicy Owsiaka musieli się w tej sprawie poddać!

W świetle relacji z procesów i innych wyskoków medialnych uważam „Jurasa” za oszusta. (a wiele lat wierzyłem w jego uczciwość…). Jednak w zaistniałej sytuacji – muszę stanąć po jego stronie. Wola zmarłej jest nadrzędna. To Ona decydowała co zrobić z dorobkiem całego życia. Mogła zapisać pieniądze Rydzykowi, Owsiakowi czy na dowolny inny cel.

Bank te środki ordynarnie ukradł.

 

Ps. Panie Owsiak - proszę się nie krygować tylko podać nazwę tego banku - mamy prawo wiedzieć gdzie nie warto trzymać oszczedności.

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/