Po stronie Owsiaka
- środa, 10, sierpień 2016 23:36
- Andrzej Pilipiuk
Aktorka Nina Andrycz umierając zapisała swój niemały majątek WOŚP. Niestety na konto fundacji spłynęło tylko 36 tyś. Dlaczego? Ogromną większość pieniędzy zmarła trzymała na funduszach inwestycyjnych a bank orzekł że takowe NIE PODLEGAJĄ DZIEDZICZENIU.
Nie wiem jaką umowę z banksterami podpisała zmarła – ale niezły to musiał być cyrograf skoro nawet prawnicy Owsiaka musieli się w tej sprawie poddać!
W świetle relacji z procesów i innych wyskoków medialnych uważam „Jurasa” za oszusta. (a wiele lat wierzyłem w jego uczciwość…). Jednak w zaistniałej sytuacji – muszę stanąć po jego stronie. Wola zmarłej jest nadrzędna. To Ona decydowała co zrobić z dorobkiem całego życia. Mogła zapisać pieniądze Rydzykowi, Owsiakowi czy na dowolny inny cel.
Bank te środki ordynarnie ukradł.
Ps. Panie Owsiak - proszę się nie krygować tylko podać nazwę tego banku - mamy prawo wiedzieć gdzie nie warto trzymać oszczedności.
.





