Co dziś wiemy o pogromach?
- niedziela, 17, lipiec 2016 23:38
- Andrzej Pilipiuk
Wiemy że w Jedwabnem miejscowych Żydów mordowali niemcy. Miasto to było tylko jednym z przystanków na sługim szlaku ich zbrodni. Łuski z niemieckiej broni wydobyte z zasypiska grobu oraz relacje świadków są tego jednoznacznym i niepodważalnym dowodem.
Przypisywanie tej zbrodni Polakom powinno być ścigane i karane.
*
Wiemy że powjenne pogromy Żydów w Kielcach i Krakowie zostały srowokowane przez UB po wpływem instrukcji grupy instruktorów z NKWD. Przynajmniej cześć ofiar zamordowali prowokatorzy - ubecy po cywilnemu. W Kielcach w domu komitetu żydowskiego mordowali mieszkańców żołnierze LWP (prawdopodobnie KBW w mundurach LWP).
W przypadku Kielc wątpliwości nie ma żadnych. w 1996-tym zeznania w sprawie złożył H.Błaszczyk syn miejscowego konfidenta ubecji - który - wówczas 8-letni odegrał wyuczoną rolę "chłopca który uciekł żydom przed mordem rytualnym". (Człowiek ten zmarł wkrótce po złożeniu zeznań!)
*
Wiedza o tych wypadkach jest powszechnie dostępna - niestety nie wszyscy mają ochotę czytać o tych sprawach... Wolą żyć w świecie własnej wyobraźni...
http://www.fronda.pl/a/kto-podwaza-tezy-grossa-ten-jest-antysemita,75223.html
*
PS.
Nie wiemy kto wymordował ukraińską wieś Wierzchowiny - winę przypisuje się oddziałowi NSZ pod dowództwem "Szarego". Są poszlaki które wskazuję że "Szarty" powiesił jednie kilku zidentyfikowanych konfidentów UB a wieś wymordował i spalił ścigający go oddział KBW - by zabarać opinię polskim partyzatom.
Ekshummacja ofiar pozwoliłaby odpowiedzieć na wiele pytań i wątpliwości.
".







