Oj jaka przykrość...
- sobota, 16, lipiec 2016 10:08
- Andrzej Pilipiuk
Po latach radosnego warcholstwa skończył się parasol ochronny nad imprezą J.Owsiaka. Przystanek Woodstock został adekwatnie do liczby uczestników potraktowany jako impreza podwyższonego ryzyka. Nie dość że "Juras" musiał wyłożyć 800 tyśiączków na zwiększenie liczby ochroniarzy i służb medycznych do jeszcze z innych powiatów podesłano dodatkowo 1500 policjanów.
Nie wiem czy miejscowi byli w latach poprzednich jakoś szczególnie instruowani by przymykać oko - ale ci nowi zabrali się do roboty aż wióry poleciały. Efekty w linku.
http://niezalezna.pl/83362-juz-na-poczatku-przystanku-woodstock-54-przestepstwa-narkotyki-kradzieze-nawet-gwalt






