O sobie

Analizuję siebie. Sięgam w głąb. Usiłuję sobie przypomnieć jaki byłem w 3-4-5 klasie podstawówki – zanim zderzyłem się ze ścianą zdziczałego chamstwa w ostatnich trzech klasach szkoły. Usiłuję sobie przypomnieć kim byłem w ostatnich latach podstawówki nim liceum do końca stłukło mnie jak szklankę.  

Jakie były moje myśli, zainteresowania, marzenia. Co uległo wypaleniu, co zdryfowało w innym kierunku. Co czytałem – pamiętam może kilkadziesiąt tytułów… Ale było tego więcej. Są książki których nie czytałem od wielu lat…

Co zgubiłem? Co wybito mi z głowy... Co z dawnego siebie znajduję w tym co wówczas pisałem.

Marzenia... Nie pamiętam tamtych marzeń... To co pamiętam to chyba te najważniejsze... I te które zapisałem.

*

Pamiętam ból spowodowany biedą. Nie jakąś szczególnie jaskrawą nędzą która redukuje człowieka do poziomu zwierzęcia - ale biedą początkującego intelektualisty który zdaje sobie sprawę jak wiele go omija. Co mógłby zobaczyć gdyby miał parę groszy... Co mógłby zrobić, odkryć zbadać, czym nacieszyć oczy - sam albo z kimś. Pamiętam ból gdy w pewnej chwili posypały się moje plany i dalej musiałem tak długo iść sam...  

*

Ból, bezsenne noce, chęć odegrania się na wszystkich którzy mnie kopnęli albo skreślili... 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/