O Smoleńsku w 6 rocznicę

Minęła szósta rocznica tragedii w Smoleńsku.

Nadal de facto nie wiemy czy był to zamach, efekt podkładania świni przez kontrolerów czy tragiczny wypadek. Ja stawiam jednak na celowy zamach. Teorię tę uprawdopodabniają kłamstwa naszych i rosyjskich decydentów…

*

Bez odpowiedzi pozostają najbardziej palące pytania:

Kto i do kogo strzelał na tzw. „Filmie Koli” vel „1:24”

Kogo odwoziły na sygnale trzy karetki opuszczające wrakowisko.

Czemu dla polskiej delegacji w ogóle nie podstawiono kolumny transportowej.

*

Prokuratura zapowiada ekshumacje ofiar – w tej chwili jest już absolutnie pewne że co najmniej kilka ciał zamieniono w Moskwie – nie wiadomo celowo czy przez przypadek.

P.Maciarewicz skompletował zespół ekspertów z udziałem kilku sław międzynarodowych – ale na razie nie mamy żadnych przecieków. Przydałaby się jednak po prostu międzynarodowa komisja…

Wraku ani oryginałów czarnych skrzynek nie odzyskano i przynajmniej na razie nie widać szans.

Nadal nie ma żadnych informacji o badaniach ubrań i rzeczy osobistych ofiar.

Wiadomo natomiast że komisja badająca sprawę na zlecenie tuska miała nagrania także dłuższe niż te które zaprezentowała. I zdjęcia których nie pokazała. 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/