ku lepszemu?

PiS rzuca hasło reindustrializacji kraju. Popieram pomysł z tym że uważam iż powinniśmy to zrobić trochę inaczej - etapami. Zacząć od małych nowoczesnych fabryczek tworzących wysokiej jakości produkty (np. za komuny produkowano w Polsce światowej klasy lancety ultradźwiękowe) oraz być może dobra luksusowe. Na tym stopniowo budować bazę pod produkcję poważniejszą i bardziej materiałochłonną.

Tworzyć polskie marki, gwarantować maksymalnie wysoką jakoś produktów, promować nasze wyroby. Stworzyć milion małych firm, ukierunkować je na wyparcie z naszego rynku wszystkich produktów dziś importowanych a które jesteśmy w stanie wytwarzać w kraju.

Za tym powinny iść konkretne ulgi podatkowe umożliwiające akumulację i koncentrację kapitału. Za kilka lat ci którzy wytwarzaliby podzespoły powinni dysponować pieniędzmi i umiejętnościami by tworzyć produkty gotowe.  

                PiS na wsparcie przemysłu chce przeznaczyć 130 miliardów do roku 2025-tego. (skąd to wezmą?) Przypomnę że niejaki tusk wywalił w błoto 96 miliardów na sromotnie przegrane igrzyska piłki kopanej. Ile fabryk można by za to postawić?

http://www.fronda.pl/a/polska-silna-przemyslem-i-to-dziala,68909.html

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/