Cena złej władzy.

                Przez 45 lat istnienia PRL-u doszło do dwu samospaleń. Ryszard Siwiec – podpalił się na trybunie Stadionu X-lecia protestując przeciw interwencji naszych wojsk w Czechosłowacji. (1968r.) Walenty Badylak spalił się na rynku w Krakowie domagając się prawdy o Katyniu. (1980r.) Od 1980-tego roku przez 28 lat nie doszło w Polsce do podobnych przypadków. (Prawdopodobie był jeszcze trzeci samobójca nazwiskiem Mazurek - ale nie znalazłem żadnych sensownych informacji).

                Za rządów tuska doszło prawdopodobnie do sześciu samopodpaleń… Dwu dokonano przed kancelarią premiera. Jednego przed posterunkiem Policji...

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/