Mówimy urzędnik - myślimy: idiota

Krakowscy radni wymyślili jak walczyć ze smogiem. Otóż – zapnijcie pasy – wpadli na naprawdę debilny pomysł. Chcą zakazać wjazdu samochodów dostawczych na Stare Miasto. Towary do sklepów mają dostarczyć …rowery.  

http://wiadomosci.onet.pl/krakow/krakow-towar-na-rynek-zamiast-aut-dostarcza-rowery/srg1vv

Czytając to sądziłem że ktoś pomylił datę, ale nie – pierwszy kwietnia dopiero będzie.

Proponowałbym by urzędnicy którzy tę głupotę wymyślili spróbowali w ramach eksperymentu rozładować jedną furgonetkę towaru dla średniej wielkości sklepu (to jest tona do półtorej ładunku) i przewieźli to rowerem z wyznaczonego punktu wyładunkowego na miejsce. Sądzę że będzie to 15 kursów po 2 kilometry z objuczeniem roweru rzędu stu kilogramów na kurs. Myślę że zajmie im to nie więcej niż sześć godzin zdrowego ruchu fizycznego na świeżym powietrzu… (ups zapomniałem o smogu). Nie jestem sadystą wiec niech eksperyment przeprowadzą teraz – bez narażania się na upał, mróz, w pogodny dzień, bez konieczności chronienia towaru przed deszczem i błotem. 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/