Równe prawo?
- wtorek, 01, marzec 2016 09:26
- Andrzej Pilipiuk
W Poznaniu skazano dwu Polaków za pobicie Syryjczyka. Do napaści doszło w centrum miasta miała ona charakter rasistowsko-rabunkowy. Starszy sprawca - recydywista dostał dwa lata więzienia. Młodszy trzy miesiące plus prace społeczne. Obaj wnioskowali o dobrowolne poddanie się karze. Zło zostało ukarane.
Martwi mnie w tym jedno. Nie słyszałem nigdy o podobnie surowych wyrokach w przypadkach gdy Polak padł ofiarą swoich rodaków. Nie słyszałem też nigdy by podobny wyrok zapadł w przypadku pobicia Polaka przez cudzoziemca. Obcokrajowcy w Polsce rozrabiają jak pijane króliki i z reguły nie ponoszą żadnych konsekwencji. Meksykańscy marynarze których zapędy erotyczne na sopockiej plaży sprowokowały interwencję kibiców odpłynęli nawet nie przesłuchani… Młodzieńcy z UK którzy zaiwanili garść „fantów” po pomordowanych w Auschwitz spokojnie wrócili na wyspy – jakoś nie słyszymy by postawiono im jakiekolwiek zarzuty.
Wyrok z Poznania jest jak najbardziej słuszny. Chcę jednak by prawo stosowane było równo.







