Równe prawo?

W Poznaniu skazano dwu Polaków za pobicie Syryjczyka. Do napaści doszło w centrum miasta miała ona charakter rasistowsko-rabunkowy. Starszy sprawca - recydywista dostał dwa lata więzienia. Młodszy trzy miesiące plus prace społeczne. Obaj wnioskowali o dobrowolne poddanie się karze.  Zło zostało ukarane.

Martwi mnie w tym jedno.  Nie słyszałem nigdy o podobnie surowych wyrokach w przypadkach gdy Polak padł ofiarą swoich rodaków.  Nie słyszałem też nigdy by podobny wyrok zapadł w przypadku pobicia Polaka przez cudzoziemca. Obcokrajowcy w Polsce rozrabiają jak pijane króliki i z reguły nie ponoszą żadnych konsekwencji. Meksykańscy marynarze których zapędy erotyczne na sopockiej plaży sprowokowały interwencję kibiców odpłynęli nawet nie przesłuchani… Młodzieńcy  z UK którzy zaiwanili garść „fantów” po pomordowanych w Auschwitz spokojnie wrócili  na wyspy – jakoś nie słyszymy by postawiono im jakiekolwiek zarzuty.

Wyrok z Poznania jest jak najbardziej słuszny. Chcę jednak by prawo stosowane było równo. 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/