Paskudna sprawa
- piątek, 12, luty 2016 15:29
- Andrzej Pilipiuk
W Szwecji nieciekawie – po ataku imigrantów na polską nastolatkę w Sztokholmie skrzyknęli się Polacy z Nynashamn i okolicy. Co tak dokładnie planowali nie wiadomo – ale szwedzka policja nakryła ich na „nielegalnym” wiecu. Nasi zjechali się kilkoma samochodami na parking przydworcowy opodal lokalnego ośrodka dla azylantów i obradowali. Znaleziono w ich samochodach siekiery, kilka pałek i metalową rurkę sztuk jeden. Zatrzymani mieli także noże. Z tego wywnioskowano że planowali zrobić muslimom pogrom.
Według policji czternastu naszych rodaków planowało zaatakować i spalić ośrodek zamieszkały przez przeszło setkę zdrowych silnych śniadoskórych byczków.
W zasadzie to chyba komplement – Szwedzi najwyraźniej uznali że Polak nawet przy braku broni palnej jest w stanie zaatakować gdy przewaga wrogów jest siedmiokrotna!!!
Przypuszczam że ludzie ci zjechali się na parking by siąść i obgadać sytuację, zaplanować działania legalne lub nielegalne. Jeden zatrzymany prawdopodobnie został capnięty zupełnie przypadkowo - nie znał pozostałych, tylko tam zaparkował. Niestety zarzuty (choć byłoby to karanie czynu niedokonanego) są poważne – i naszym rodakom grozi wieloletnie więzienie.
A ja bym proponował – odłówmy w Polsce setkę pijanych rozrabiających Szwedów (zadanie dla Policji na jeden weekend) i dokonajmy wymiany jeńców.








