O mediach narodowych
- środa, 27, styczeń 2016 18:29
- Andrzej Pilipiuk
Skoro media mają być "narodowe" to ja poproszę parytet emisji zgodny z prawdą historyczną:
Na jeden emitowany film o tym że Polacy szkodzili Żydom poproszę dziesięć filmów o tym jak Polacy Żydów ratowali i trzy filmy o tym jak Żydzi na służbie NKWD i UB szkodzili Polakom.
I koniecznie trzeba nakręcić film jak to było z braćmi Bielskimi ("Opór") i jaki był ich udział w pacyfikacji polskich wsi Naliboki, Koniuchy i Ejszyszki. Z epilogiem jak ostatni żyjący Bielski przekręcił żydowską staruszkę na 3 miliony dolarów w nieruchomościach i wywiózł ja do domu starców w Polsce by tam sobie umarła, a cwana babcia choć miała alzheimera na tyle jeszcze kojarzyła że dodzwoniła się do znajomego adwokata w USA...
(Podobno przekrętasa chcieli zaprosić na premierę filmu o braciach bohaterach a tu niespodzinka - się okazało że 15 lat będzie trzeba poczekać...)
Przydałby się tez film o tym jak Żydzi wysługując się szkopom szkodzili innym Żydom. Historia grupy "Żagiew" do dziś nie doczekała się ekranizacji.
Na 40 filmów o tym jak niemcy mordowali Polaków poproszę 25 filmów o tym jak mordowali nas Ruscy do tego ze 3 filmy o tym jak mordowali nas banderowcy, jeden film jak mordowali nas "nasi" polscy komuniści no i nie zapominajmy o "przyjaciołach" Litwinach.
Ewentualnie można nakręcić filmy eksplorujące jednocześnie kilka tematów. Dokładne proporcje niech ustali IPN.
*
Ergo: są tematy trudne, niepoprawne politycznie ale jeśli się bawimy w obiektywizm to nie można od nich uciekać.
*
I stanowczo żądam w śród mroków pisowskiej nocy tolerancji dla mniejszości - na 97 filmów o hetero mają być 3 filmy w ktorych pojawiaą się geje ![]()








