Lechu & Olek. A Bronek?
- piątek, 22, styczeń 2016 17:20
- Andrzej Pilipiuk
z netu:
Lech Wałęsa podpisał 3680 aktów łaski, a Aleksander Kwaśniewski - 3252.
Zważywszy że za ich kadencji siedziało w więzieniach 40-50 tyś ludzi są to ilości SZOKUJĄCO WYSOKIE.
Za prezydentury Lecha Wałęsy oraz podczas pierwszej kadencji Aleksandra Kwaśniewskiego zaledwie 20 proc. kierowanych do głowy państwa próśb o ułaskawienie załatwiano odmownie!
"Ułaskawienie jest ważną konstytucyjną kompetencją prezydenta. Zgodnie z tą kompetencją prezydent nie musi się tłumaczyć, kogo ułaskawia i dlaczego" - stwierdził publicznie Ryszard Kalisz, do niedawna prezydencki prawnik. Czy jednak rzeczywiście opinia publiczna nie powinna wiedzieć, dlaczego w latach 1996--2000 (w czasie pierwszej kadencji Aleksandra Kwaśniewskiego) prezydent ułaskawił - jak wynika z danych Ministerstwa Sprawiedliwości - 26 zabójców, 12 gwałcicieli, 179 sprawców rozbojów, 15 łapówkarzy, 698 złodziei i 197 osób znęcających się nad rodziną.
Uzupełnię:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ułaskawienie#Statystyka_u.C5.82askawie.C5.84_prezydent.C3.B3w_III_RP
Wielki Ortograf był widać bardziej kumaty niż poprzednicy...
http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/325910,oto-skazancy-ktorych-ulaskawil-komorowski.html?gclid=CI3z68COv8oCFYPPcgodad4I1w








