"To na prezent"

Remanent w kancelarii premiera ujawnił ze rząd premier kopacz wydał 34 tyś zł na alkohole. Pomijając fakt picia w miejscu pracy (a to podpada pod paragrafy!!!) widać rażącą niegospodarność – kupowano wódkę ale jej nie wypijano  - dla następców zostało ok. 350 flaszek.

Część tego dobra jest składowana w UWAGA „magazynie upominków”. Z tego by wynikało ze nasza władzuchna obdarowywała kogoś (lub planowała obdarowywać?) flaszkami czyściochy. Ciekawe kogo. Choć zdecydowanie nie jestem abstynentem sam pomysł by rząd rozdawał alkohol jest już dla mnie moralnie wątpliwy. Rozumiałbym jeszcze gdyby gościom z zagranicy wręczano miody pitne jako produkt typowo polski, ale gorzałę!? Ohyda.

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/