wpienia mnie moda

Wpienia mnie nadmierny ekshibicjonizm rozmaitych lampucerek. Dekolty do pasa, „proce” od stringów widoczne nad miniówami gołe brzuchy z którymi od wczesnej wiosny do późnej jesieni obnoszą się nastolatki (pozdrowienia dla ich nieszczęsnych jajników…). Jestem moherem i konserwatystą – wolę gdy kobieta będąc na plaży ubiera się (tzn. rozbiera się) jak na plażę, a wychodząc na miasto - jak do miasta.

Ale żyjemy w wolnym kraju więc jeśli jedna z drugą chce świecić połową tyłka sterczącą znad miniówy – niech sobie świeci na zdrowie. Nie rozumiem idei opalania się w bikini na trawniku miejskiego parku – ale jak ktoś musi – na zdrowie. Z trawnika przed kościołem uważam należy taką pogonić – ale poza sferą sacrum – szczególnego problemu nie widzę.

Muzułmanie problem widzą. Swoim kobietom tego zabraniają, a nasze chcą gwałcić bo po pierwsze kobiet ani swoich ani obcych nie szanują, po drugie uważają taki strój za przyzwolenie.

Niemcy są  szoku po wypadkach sylwestrowej nocy. Tylko że w zafiksowaniu polityczną poprawnością wymyślili że to ich kobiety mają dostosować ubiór by nie prowokować dzikusów…  

 

 

http://www.fronda.pl/a/burmistrz-kolonii-o-napasciach-i-gwaltach-kobiety-maja-dostosowac-sie-do-imigrantow-i-bardziej-uwazac-oburzajace,63477.html

http://niezalezna.pl/74628-burza-po-atakach-imigrantow-na-kobiety-w-niemczech-media-i-policja-zawiodly

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/