wpienia mnie moda
- środa, 06, styczeń 2016 16:18
- Andrzej Pilipiuk
Wpienia mnie nadmierny ekshibicjonizm rozmaitych lampucerek. Dekolty do pasa, „proce” od stringów widoczne nad miniówami gołe brzuchy z którymi od wczesnej wiosny do późnej jesieni obnoszą się nastolatki (pozdrowienia dla ich nieszczęsnych jajników…). Jestem moherem i konserwatystą – wolę gdy kobieta będąc na plaży ubiera się (tzn. rozbiera się) jak na plażę, a wychodząc na miasto - jak do miasta.
Ale żyjemy w wolnym kraju więc jeśli jedna z drugą chce świecić połową tyłka sterczącą znad miniówy – niech sobie świeci na zdrowie. Nie rozumiem idei opalania się w bikini na trawniku miejskiego parku – ale jak ktoś musi – na zdrowie. Z trawnika przed kościołem uważam należy taką pogonić – ale poza sferą sacrum – szczególnego problemu nie widzę.
Muzułmanie problem widzą. Swoim kobietom tego zabraniają, a nasze chcą gwałcić bo po pierwsze kobiet ani swoich ani obcych nie szanują, po drugie uważają taki strój za przyzwolenie.
Niemcy są szoku po wypadkach sylwestrowej nocy. Tylko że w zafiksowaniu polityczną poprawnością wymyślili że to ich kobiety mają dostosować ubiór by nie prowokować dzikusów…






