O prowokacjach
- piątek, 18, grudzień 2015 02:02
- Andrzej Pilipiuk
Prezydent Andrzej Duda wizytował Szczecin. Media błyskawicznie obiegła fotka jednego z transparentów przyniesionych przez mieszkańców. „Błogosławione łono które cię wydało…” etc. Transparent trzymała oczywiście archetypiczna „moherowa babcia”.
Moim zdaniem to dość prymitywna prowokacja mająca na celu ośmieszenie i wyborców i prezydenta. Pamiętamy dobrze: podczas zadym pod krzyżem co najmniej dwie osoby „Andrzejek” i „Joanna schizofreniczka” były podstawione. Zapewne „agentów” było tam kilkakrotnie więcej – ale nie ujawniali się bo zadaniowano ich do innych konkretnych sytuacji. (które nie zaszły). Z całą pewnością przygotowano różne warianty i scenariusze prowokacji.
Jak ustalili dziennikarze „Andrzejek” za 4 lata ciężkiej pracy jako zadymiarz dostał mieszkanie w Warszawie.
*
dpisuję 21 XII
Kobieta z transparentem została znaleziona na zdjęciach z demonstracji popierających PO. Czyli moje podejrzenia że to prowokatorka - potwierdziły się.







