Największa hańba III RP

W chwili odzyskania niepodległości na terytorium II RP żyło jeszcze ponad 3 tysiące powstańców styczniowych oraz co najmniej jeden weteran powstanie listopadowego. Odrodzona rzeczpospolita otoczyła tych czcigodnych weteranów opieką. Wszyscy otrzymali awans na stopnie oficerskie. Otrzymali prawo noszenia specjalnie zaprojektowanych mundurów – bez stopnia wojskowego ale z cyferkami 1863 na pagonach.

Wszyscy żołnierze i oficerowie Wojska Polskiego, oraz funkcjonariusze policji i służb mundurowych mieli obowiązek salutować im w razie spotkania. (zwyczaj ten podchwyciła też kadra urzędnicza, uczniowie szkolni i masa cywilów). Wszyscy weterani mieli zapewnione dożywotnie renty, bezpłatną opiekę lekarską i leki, a dla samotnych zapewniono miejsca w kilkunastu rozsianych po kraju domach opieki. (w Warszawie do dziś stoi taki budynek w zbiegu ulic Floriańskiej i Jagiellońskiej http://www.twoja-praga.pl/praga/zabytki/1380.html ). Zniedołężniałym i samotnym zapewniono wikt, opierunek i opiekę pielęgniarską. W czasie uroczystości wojskowych i państwowych mieli zapewnione miejsca na trybunach. Zapraszano ich także do szkół – by opowiadali o swoim życiu i w ten sposób uczyli młodzież postawy patriotycznej.

Patrzę na naszą zakichaną III RP. Weterani Armii Krajowej, NSZ, WiN nie doczekali w niepodległej Ojczyźnie należytego uhonorowania. Mają dodatki kombatanckie, niektórych odznaczono. Ale już np. przychodnię dla weteranów w Warszawie utrzymuje nie władza ale …prywatna fundacja!!! Jedyny w kraju przytułek dla AK-owców wybudował gdzieś w świętokrzyskim miejscowy ksiądz – też za pieniądze z datków… Weterani AK żyjący w krajach WNP zostali olani totalnie. Nie otrzymali rent, (a z punktu widzenia tamtejszych władz …nie są weteranami), mają problemy z uzyskaniem wiz, nawet z wizami mają problemy z wjazdem do III RP. (ostatnio straż graniczna splamiła swój mundur fundując weteranom z Białorusi poniżające rewizje w poszukiwaniu …narkotyków!!!). Oprawcy którzy katowali ich w stalinowskich więzieniach wykpili się sianem tak w Polsce jak i na wschodzie.

A gdzie kwestia podstawowa? Prawo do repatriacji godnego dożycia swych dni w kraju za który przelewali krew?

I to jest to chyba największą hańbą dzisiejszej Polski.

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/