Carte blanche
- piątek, 04, grudzień 2015 22:16
- Andrzej Pilipiuk
W Krakowie dwaj studenci wystawili policji pedofila. Założyli w necie, początkowo dla zrywu, konto jako 12-letnia Ola. Szybko dostali propozycję sponsorowanych spotkań od 31 kapitana Wojska Polskiego. Facet przesłał też nagie zdjęcia i umówił się na spotkanie. Studenci widząc że zabawa wymyka się spod kontroli zawiadomili policję która zastawiła pułapkę i kolesia złowiła.
Niestety… Zboczeniec nie stanie przed sądem, a po 48 godzinach w areszcie zapewne wyjdzie na wolność i ja znam życie zacznie kombinować nad odwetem. Dlaczego?
Kilkanaście tygodni temu premier kopacz doprowadziła do nowelizacji przepisów. Materiały zdobyte nielegalnie nie mogą służyć jako dowód w procesie. Kopacz zrobiła to by chronić tyłki swoim kolesiom nagranym „u sowy”. Niestety – przepis jest przepis…
Ponieważ studenci nie mieli upoważnienia prokuratury ich prowokacja była nielegalna. Tym samym nielegalne są zapisy z czatów na których wojak umizgiwał się do 12-to latki. Być może nielegalna była nawet akcja zatrzymania go przez policję. Jeśli zostanie wydalony z armii może spokojnie wytoczyć proces przełożonym i wyrwać jeszcze odszkodowanie a kto wie czy nie przywrócenie w szeregi…
"Dziękujemy" pani premier...








