Doczytałem w nocy...
- wtorek, 24, listopad 2015 08:01
- Andrzej Pilipiuk
..."Wiadomość" do końca.
W sumie trzy teksty w których faktycznie o coś chodziło i jedno opowiadanie które uznałem za dobre. (artystka po latach warca do rodzinnego miasta i odwiedza swoje dawne atelier gdzie rozpanoszyła się dawna niezbyt lubiana znajoma która w dodatku usiłuje wmówić sobie i jej że ćwierć wieku wcześniej była w tym środowisku kimś ważnym...)
Nie lubię krytykować. Ale ogólne wrażenie - marniuchne niestety...







