Tani wygłup
- niedziela, 22, listopad 2015 09:38
- Andrzej Pilipiuk
Pijany Polak który dla zgrywu udawał że ma bombę i doprowadził do awaryjnego lądowania samolotu w Bułgarii wykpił się sianem – koszt żartu wyliczono mu zaledwie na 130 tyś zł. Zważywszy że przewoźnik musiał sprowadzić inny samolot i ponieść koszta w postaci opłat lotniskowych, przeładunku ludzi i bagaży oraz tankowania - to TANIO. Prawdopodobnie rachunek wystawią też bułgarscy antyterroryści pirotechnicy…








