swoboda myśli i słów...

                Polityczna poprawność stanowi potworny nowotwór myśli ludzkiej. Dławi swobodę dyskusji, dławi wolność słowa. Dzięki umocowaniom prawnym w wielu krajach gdzie penalizuje się tzw. „mowę nienawiści” nie wolno już nawet wyrazić swojego sprzeciwu.

Islamiści w biały dzień mordują ludzi na ulicach naszych miast – ale każdy kto głośno o tym mówi, może trafić do aresztu. Podobnie nieprzyjemności mają ci którzy narzekają na problemy spowodowane niekontrolowaną falą tzw. „uchodźców”. Jarosław Kaczyński został okrzyknięty faszystą gdy zwrócił uwagę na ryzyko przywleczenia epidemii.  

Gdy przed kilku laty mieszkający w Irlandii muzułmanin zmuszał 13-letnią córkę do nierządu to problemem dla mediów nie był fakt stręczenia dzieckiem, ale to że nie wedle irlandzkiego prawa nie pozwalano jej na aborcję. Do tego bardzo starannie cenzurowano informacje o narodowości i wyznaniu zwyrodniałego rodzica. Hipokryzja: Z muzułmanki zmuszanej przez ojca do prostytucji zrobiono „zgwałconą Irlandkę – ofiarę katolickich restrykcji”!

Polityczna poprawność zrodziła cenzurę oraz co gorsza autocenzurę. Muzułmanki katują dziewczynę która opalała się w bikini? Problemy ma dziennikarz który puścił parę i zdradził w artykule ich wyznanie… Wszystko byle tylko nie urazić „obcych”, mniejszości seksualnych, mniejszości narodowych i religijnych.

A gdy te mniejszości ostentacyjnie łamią nasze prawo? Nadal nie wolno ich urazić… 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/