Chwila zadumy

Episkopat zakazał modlitw i mszy w intencji uwolnienia z tzw grzechu międzypokoleniowego

http://www.fronda.pl/a/wazne-episkopat-o-grzechu-miedzypokoleniowym-i-uzdrowieniu-miedzypokoleniowym,60378.html

Zasadniczo chodzi o to że wedle rozpowszenionego poglądu w niektórych przypadkach dziedziczymy skutki grzechów naszych przodków. Ergo: sądzi się gdy ktoś ma kłopoty w życiu może to być skutkiem grzechów np. jego pradziadka. 

*

Polecenie Episkopatu moim zdaniem jest sformułowane trochę niefortunnie - potrzebna jest szersza informacja - czy grzech międzypokoleniowy w ogóle istnieje? Czy rodzi skutki?

Warto też podkreślić że nawet jeśli grzechy przodków nas nie dotykają to może jednak warto zadośćuczynić ich ofiarom? 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/