"Mowa nienawiści"
- środa, 30, wrzesień 2015 07:46
- Andrzej Pilipiuk
Sąd w Białymstoku chce skazać funkcjonariusa straży granicznej. Powód? "nawoływał do nienawiści" wobec Czeczńców na forach internetowych.
A co konkretnie napisał? Prasa boi się cytować.
Jeśli pisał że są to bandyci - niestety napisał prawdę.
Jeśli napisał że zaczepiają nasze kobiety - niestety napisał prawdę.
Jeśli napisał ze handlują narkotykami - niestety napisał prawdę.
Jeśli napisał że są zdemoralizowani wojną - niestety napisał prawdę...
Wiele innych przykrych słów to niestety także byłaby prawda. Zważcie też że to człowiek który łapał ich gdy nielegalnie przekraczali granicę i eskortował do ośrodków. Zapewne wieeeele obserwacji poczynił już w pracy. Pewnie niejednego ściganego musiał obezwładniać własnymi rękami, robrajać z noża i kastetu. Pewnie wiele razy złapani grozilli mu śmiercią... Takie uroki tego fachu.
Nawoływanie do nienawiści? Kara sądowa?
NIE POWINNIŚMY SIĘ NA TO GODZIĆ. DOKŁADNIE TEN SAM PROBLEM JEST W SZWECJI - SZWEDZI SA KARANI ZA KRYTYCZNE UWAGI POD ADRESEM IMIGRANTÓW. WYROKI SĄDOWE ZA TZW. "MOWĘ NIENAWIŚCI" UNIEMOŻLIWIŁY JAKĄKOLWIEK DYSKUSJĘ NAD PROBLEMEM PODPALANIA SZWECJI PRZEZ MUZUŁMAŃSKIE GANGI.
Szecja i niemcy bardzo zbłądziły. Nie idźmy tą drogą.
Wolność słowa to fundament sprzeciwu. Musi być zachowana.








