O ekonomii międzynarodowej
- wtorek, 08, wrzesień 2015 15:19
- Andrzej Pilipiuk
Były premier i były mąż pięknej poetki Isabel - K.Marcinkiewicz przeszedł zawał serca. Wracam mimochodem pamięcią do wydarzeń sprzed 7 lat...
Były premier kraju, czlowiek posiadający znaczną wiedzę o finansach państwa - w tym dysponujący informacjami niejawnymi, poufnymi, tajnymi i ściśle tajnymi - dostał pracę w międzynarodowej instytucji finansowej o charakterze inwazyjno-spekulacyjnym. Ergo: jego rozległa wiedza mogła posłużyć banksterom do finansowego ataku na nasz kraj i podejrzewam że posłużyła.
Czemu tak sądzę? Pamiętam: Kwiecień - wrzesień 2008 dolar po 2 - 2,2 zł. Nagły skok jesienią - w październiku 2008 był już po 3 zł. To właśnie latem 2008 byłego premiera zatrudnił Goldman-Sachs. Został DORADCĄ d/s POLSKI. Zaraz potem nastąpił najwyraźniej atak spekulacyjny na naszą wlutę. Atak straszliwy - złotówka w ciagu kilku tygodni stracila niemal 50% wartości. By przeprowadzić taki atak niezbędna była szczegółowa wiedza o polskim systemie bankowym, zasobach rezerw walutowych, możliwych strategiach polskiej obrony etc.
Kraje azjatyckie wobec których przeprowadzono podobny atak (słynna azjatycka grypa) umieją nazwać pewne rzeczy wprost. Korea, ciężko dotknięta przez kryzys wywołany spekulacją uznała George sorosa za zbrodniarza i ściga go listem gończym.
Kryzys pierwszych lat rzadów tuska przyniósł Polsce zniszczenie ok 500 tyś miejsc pracy i dramatyczne wychamowanie wzrostu gospodarczego. Za część tej katastrofy opowiada kryzys ogólnoeuropejski. Część spowodowano celowo i świadomie by zgnoić i upodlić Polaków oraz wypchnąc młodych na emigrację. Ale częściowa wina banksterów jest widoczna jak na dłoni. Moim zdaniem były premier jest tu osobnikiem najbardziej podejrzanym. I co? I nic. Nikt sprawy nie bada, nikt nie żąda postawienia go przed sadem, osądzenia, skazania, POWIESZENIA etc.








