Sztuka wojny bez wojny
- wtorek, 07, lipiec 2015 06:27
- Andrzej Pilipiuk
Wojna tocząca się na wschodniej Ukrainie to ostatni dzwonek dla Polski. Po latach zaniedbań musimy wreszcie zabrać się za budowę nowoczesnej armii. Charakter konfliktu – tzw. wojna hybrydowa pokazuje że w razie konfliktu szczególnie ważne są uzbrojenie i zorganizowanie społeczności lokalnych.
Powinniśmy mieć przeszkolonych ochotników który w razie czego szybko i sprawnie wystrzelają „tituszków”. Najlepiej na pierwszych organizowanych przez nich wiecach.
Powinniśmy mieć organizacje typu „stay behind” – ludzi którzy w razie okupacji części lub całego terytorium będą zażynali separatystów i konfidentów w ich własnych łóżkach.
Nie od rzeczy byłoby mieć ludzi i środki pozwalające na przeniesienie konfliktu na terytorium wroga – mam tu na myśli możliwość zamachów terrorystycznych na terenie państwa agresora.







