I jeszcze jeden niemiec...
- środa, 15, kwiecień 2015 22:17
- Andrzej Pilipiuk
We wtorek w okolicach Szczecina potrwano 10-letnią dziewczynkę. Dziś szczęśliwie została uwolniona przez niemiecką policję – jej porywacz zatrzymano. Politycy chwalą się że zadziałał system Child-alarm. W rzeczywistości mieliśmy w tej sprawie więcej szczęścia niż rozumu. Po pierwsze porywacz był skończonym idiotą – porwania dokonał własnym autem tuż przed i wkrótce po wyłapał je monitoring. Po drugie w Niemczach zaciągnął porwane dziecko do restauracji – i zachowywał się przy tym na tyle podejrzanie że obsługa zawiadomiła policję. Wpadł zresztą niedaleko – chyba nie przyszło mu do głowy że powinien wykorzystać pierwsze godziny i wiać autostradami ile koni pod maską…
Zarazem mamy pecha – facetowi nie zdążył jej zgwałcić ani nie zrobił jej innej krzywdy więc grozi mu zaledwie PIĘĆ LAT ODSIADKI. Co ciekawe odsiadywał już wyrok za podobne przestępstwo…
Bardzo bym prosił panów policjantów aby następnym razem zastrzelić to bydlę „podczas próby ucieczki”.







