Zalegalizować prostytucję...
- poniedziałek, 23, marzec 2015 22:57
- Andrzej Pilipiuk
W gospodarstwie agroturystycznym pod Łomżą nasza dzielna policja wykryła dom publiczny. Powtórzę moje postylaty:
*
Należy po prostu zalegalizować prostytucję oraz sutenerstwo.
Ale trzymajmy poziom cywilizacyjny - zróbmy to PO POLSKU! i PO EUROPEJSKU!
A zatem należy:
- Nakazać panienkom i alfonsom płacić normalne podatki, normalny zus, oraz podatek vat - 23%.
- Alfonsi mają mieć działaność gospodarczą.
-Panienki mają pracować na etat - z zagwarantowanym całym kodeksem pracy, prawem do urlopów i urlopów wychowawczych.
-Powołać izbę gospodarczą domów publicznych - w której zasiądą weterani branży z czasów PRL - najczcigodniejsi emerytowani alfonsi i najdostojniejsze byłe prostytutki. (przynależność do samorządu obowiązkowa - jak w korporacjach!)
-Dać im prawo koncesjonowania i certyfikowania burdeli - a młody "narybek" branży niech na tych biurokratów buli!
-Wprowadzić egzaminy kompetencji zawodowych, stopnie awansu, egzaminy z podstaw medycyny, fizjologii, etyki, historii zawodu!
-Organizować szkolenia z BHP - obowiązkowe!
-Panienki ponadto mają obowiązek założyć kasy fiskalne.
-Na życzenie klienta mają obowiązek wystawiać faktury.
-Burdele muszą prowadzić dokładną ewidencję przychodów na oddzielnych blankietach dla skarbówki, na oddzielnych dla ZUS i na oddzielnych dla swojej izby gospodarczej.
-Od serwowanych drinków - akcyza jak w przypadku gastronomii
-Domy publiczne regularnie kontrolować przez straż pożarną, sanepid, inspekcję pracy, nadzór budowlany etc.
-Opracować zestaw norm ISO dla domów publicznych i drobiazgowo kontrolować odległość baldachimów od materacy, rodzaj środków czystości używanych w kiblach, sprawdzać atesty wykładzin podłogowych, prześcieradeł i prezerwatyw.
-W kiblach obowiązkowe wywieszki z instrukcjami mycia rąk, ptaków i innych części ciała.
Po roku nie będzie w Polsce żadnej prostytucji - czego nie zagryzie ZUS i sanepid - wykończą ich własne samorządy i związki zawodowe ;)








