Jaaasne.

"Profesor" hartman żali się że katolicy zabili mu psa. (konkretnie miał zostać postrzelony gdy biegał po lesie). Podejrzewam że ten pies był tego samego gatunku co kot niejakiego rafalali "zamordowany przez polskich faszystów".

Przypomnę ze kot zginął od uderzenia cegłą która wpadła przez okno ... Okrzyk-zaklęcie jakiegoś nazioła "Polska!" spowodował chwilową przenikliwość szyby - cegła przeleciała nie tłukąc jej. Cegła była wykonana z antymaterii - zabity kot anihiliował i nie można było przybyłej policji okazać jego szczątków.

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/