O piractwie
- środa, 28, styczeń 2015 23:15
- Andrzej Pilipiuk
Wyimek z dyskusji na weryfikatorium...
*
/szacowanie rozmiarów strat ponoszonych w wyniku piractwa/
Założyłem że przy całkowitym lub częściowym wyeliminowaniu piractwa 5-10% dziś ściągających kupiłby moją książkę.
Zakładam jako absolutnie dolną granicę około pół miliona nielegalnych pobrań rocznie.
(40 tyś pobrań miesięcznie - za dużo? przypominam to jest 30 tytułów + audioboki)
Łączna wartość kradzieży to ok 1,5 miliona złotych moich potencjalnych zysków.
(możemy się jeszcze pobawić w szacowanie strat drukarzy wydawców, księgarzy...)
Zakładając że 10% by kupiło - strata ok 150 tyś.
Zakładając ze 5% - strata ok. 75 tyś.
Sądzę że 100 tyś rocznie to absolutnie dolna granica tego ile tracę.
Od chwili gdy zaczęto wydawać mi książki pod nazwiskiem to może być
milion złotych.
zapewne jest znacznie więcej.






