Buty Szweda
- wtorek, 23, grudzień 2014 13:56
- Andrzej Pilipiuk
W 1984-tym przyjechali do nad goście ze Szwecji – Desiere i Leif – małżeństwo z którym korespondował mój Ojciec. W przedpokoju stały buty Szweda – adidasy. Obok stały adidasy moje. Pan Leif miał naprawdę dużą stopę. Przestawiałem buty. Moje adidasy i jego adidasy. Moje były małe – na stopę 10-cio latka. Jego były gigantyczne jak kajaki. Jego były LŻEJSZE NIŻ MOJE. Piszę o tym gdyż była to dla mnie jedna z pierwszych naprawdę ważnych lekcji: empiryczne porównanie technologii zachodnioeuropejskich z tymi spod znaku sierpa i młota…







