O surowcach
- sobota, 29, listopad 2014 08:05
- Andrzej Pilipiuk
Z Rosji do końca roku odpłynie kapitał rzędu 130 miliardów dolarów. Ceny ropy skutecznie rujnują budżet federacji. Czy to rozłoży Putina na deskach, ograniczy zapędy militarne lub doprowadzi do przewrotu? Trudno ocenić. Wiktor Suworow – twierdzi że reżim przetrwa jeszcze najwyżej rok.
Ja nie jestem takim optymistą – pamiętam naszą nędzę panującą w epoce Wojciecha Ślepaka – i władza trwała u koryta i ludzie wdeptywani dzień po dniu w błoto jakoś nie powstali przeciw reżimowi… Białoruś jest w jeszcze gorszej sytuacji niż Rosja i też trwa…
Ale sytuacja w Rosji powinna być dla nas nauczką – nie da się oprzeć gospodarki na rabunkowej wyprzedaży surowców. Powinniśmy owszem - zainwestować w wydobycie ropy łupkowej, ruszyć wreszcie rudy polimetaliczne anomalii Suwalskiej i obudować wydobycie metali kolorowych na śląsku – ale pozyskane środki reinwestować w budowę przemysłu wysokich technologii i dawać ulgi podatkowe nie kolejnym sieciom supermarketów, ale każdemu kto zechce taką produkcję u nas uruchomić.








