Hmm...
- poniedziałek, 20, październik 2014 18:03
- Andrzej Pilipiuk
Ciekawy artykuł w którym Autor dowodzi że zniszczenie Warszawy było karą za przedwojene rozpasanie obyczajowe panujące stolicy.
Szczerze powiedziawszy - wydaje mi się że autor się myli. Gdyby karane było każde rozpustne miasto to w miejscach Amsterdamu czy Londynu ziałyby dziś kratery radioaktywnego żużlu...








