O trotylu
- piątek, 03, październik 2014 00:41
- Andrzej Pilipiuk
Gdy dowiedziałem się o znalezieniu śladów trotylu na wraku Tupolewa byłem przekonany że ta wiadomość spowoduje natychmiastowy upadek rządu tuska, zapewne przewrót wojskowy, internowanie i osądzenie całej ekipy rządzącej i realny wzrost zagrożenia ze strony Rosji. Byłem pewien że putin w chwili gdy tak spektakularnie rypły się jego plany pokaże wilcze kły.
Tuska widziałem w moich scenariuszach na wiele sposobów - trup na latarni zlinczowany przez wzburzony tłum. skazaniec w celi śmierci, podsądny sypiący przed kamerami wspólników, uciekinier lecący migiem do Moskwy, zarośnięty dziadyga w szałasie pośrodku brazylijskiej dżungli...
Tego że coś podobnego da się zamieść pod dywan nie przewidziałem...
Widocznie jak na pisarza fantastę mam zbyt płytką wyobraźnię.







