Wieści z krain postępu
- niedziela, 28, wrzesień 2014 08:26
- Andrzej Pilipiuk
Afera w Anglii. W mieście Slaford Polak chciał się zatrudnić jako śmieciarz. Odmówiono mu informując że jest to praca tylko dla anglików. Pracownik który spławił naszego rodaka już wyleciał z roboty „za rasizm”. A teraz prawdopodobnie stanie jeszcze przed sądem. Anglików nie lubię, zbyt dobrze pamiętam zaszłości historyczne, wystawili nas hitlerowi w 1939 i sprzedali stalinowi w 1945-tym i choćby za to powinni solidnie beknąć.
Jednak uważam że sprawy w UE zaszły zdecydowanie za daleko. Po pierwsze – Anglicy są tam u siebie. Powinni mieć prawo urządzania swojego kraju, swojego miasta, swojej dzielnicy i swojej ulicy – po swojemu. Jeśli nie chcą mieć w swoim otoczeniu imigrantów jest to ich prawo. Podobnie jak powinni mieć prawo w hotelach, sklepach czy zakładach usługowych odmówić obsługi każdemu kto się im z jakichś powodów nie podoba. W tym przypadku sytuacja nas boli bo trafiło na naszego.
Niestety żyjemy w świecie gdzie małżeństwo prowadzące od lat hotel straciło go gdy z powodów religijnych odmówili udostępnienia pokoju z małżeńskim łożem parze gejów. Żyjemy w świecie gdzie dwie lesbijki wychowujące chłopca na dziewczynkę wymusiły na dyrekcji katolickiej (!!!) szkoły by mógł chodzić do damskiej toalety. Żyjemy w świecie w którym nieprzyjemności można mieć za kartkę „Rosjan nie obsługujemy”.
I bardzo mi się ten świat nie podoba.






