Szukając złota
- środa, 28, listopad 2012 09:04
- Andrzej Pilipiuk
Skracam sukcesywnie kolejkę tekstów do przeczytania. Poszłoby trochę szybciej gdybym miał choć trochę więcej czasu. Teksty lepsze i gorsze – ale średnia jakość nie powala – w większości brak tego „błysku”. Umiejętność składania zdań w tekst literacki jest chyba rzadsza niż przypuszczałem. Myślę o płukaniu złota – szlam, miska i godzin spędzone nad strumieniem w oczekiwaniu że wśród ciemnych drobin błyśnie żółty okruch szlachetnego kruszcu. A przecież trzeba.









