O Ukrainie
- poniedziałek, 05, maj 2014 00:19
- Andrzej Pilipiuk
Tym którzy nie rozumieją o co biega z Ukrainą… Wyobraźcie sobie per analogiam: W Polsce dochodzi do powszechnego buntu przeciw władzy tuska. Ten wysyła przeciw demonstrantom snajperów. Są dziesiątki zabitych ale udaje się go obalić. Tylko ze w chwili gdy naród może zacząć świętować zwycięstwo niemcy pakują nam się z butami i przy całkowitej bierności reszty Europy „wyzwalają” Szczecin a następnie uskrzydleni sukcesem ściągają bundeswerę nad Odrę oraz organizują i opłacają grupki terrorystyczne robiące zamęt w Gdańsku, Kołobrzegu, Zielonej Górze, Wrocławiu, Opolu. Policja zachowuje się biernie, od dawna jest po cichu na drugim – niemieckim żołdzie. Nagle Warszawa zaczyna tracić kontrolę nad ok 1/3 terytorium na co świat reaguje co najwyżej stanowczym pokiwaniem palcem…
*
Nadchodzący tydzień może byc najtrudniejszy w historii naszego Sąsiada.








