20% dla PO?

                Sondażownie podają nieustannie że poparcie PO wynosi około 20%. Wydaje mi się to kompletnie niewiarygodne. Mamy około 25 milionów obywateli w wieku wyborczym. Przy frekwencji zazwyczaj wahającej się w okolicach 50% uprawnionych PO musiałoby poprzeć 2,5 miliona ludzi. Dorobek tych rządów jest niemal wyłącznie negatywny.

-Podniesienie wieku emerytalnego – ludzie w wieku 50+ nie darują tego tuskowi.

-Zamknięcie 2000 szkół – wśród wszystkich myślących belfrów jest spalony raz na zawsze.

-Masowa emigracja – ludzie wygnani nędzą z kraju i ich rodziny też chyb wiedzą komu to zawdzięczają.

-Marnotrawstwo pieniędzy na euro – ludzie nie lubią patrzeć jak wypracowane pieniądze idą w błoto.

-Grabież 150 miliardów z OFE i „wyparowanie” ok 19 miliardów w drodze z OFE do ZUS. Tu zrozumiała wściekłość ogarnia każdego – ludzie nienawidzą złodziei.

Ostatnim bastionem tuska są urzędasy i ich rodziny. Ale to chyba za mało by utrzymać się koryta… Czy te "sondaże" mają nas znieczulić - przygotować na totalne sfałszowanie wyborów?

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/