o świniach
- czwartek, 27, marzec 2014 20:56
- Andrzej Pilipiuk
Nasz Dziennik podał że w 2007 roku pobiliśmy rekord – statystyczny Polak zjadł 44 kilogramy wieprzowiny. Mięso za rządów PiS nie było drogie, zarobki rosły, bezrobocie spadało – ludzi częściej było stać na mięso i wędliny.
Po 7 latach „cudów” tuska i jego ekipy spożycie mięsa wieprzowego spadło do 36 kg. Podbnie spadło spożycie wołowiny które wynosi dziś zaledwie 1,5 kg. – przy średniej unijnej dziesięciokrotnie(!!!) wyższej. Nieznacznie wzrosło spożycie mięsa drobiowego – no cóż, jest w miarę tanie…
W polskich hodowców silnie bije rosyjskie embargo na polską wieprzowinę. Według dziennikarza wystarczyłoby wrócić z relacją cen i zarobków do roku 2007 i odzyskać tamten poziom spożycia a Polacy zjedliby dodatkowe 200 tyś ton, podczas gdy zablokowany przez Rosję eksport to raptem …80 tyś ton.







