Padnie połowa księgarni

                Gazeta wybiórcza alarmuje że w ciągu ostatnich 20 lat padła połowa księgarni a zatrudnienie w branży spadło o 25%.

 http://www.fronda.pl/a/czarne-chmury-nad-ksiegarniami,35695.html

                Część ruchu przejęły księgarnie internetowe. Podobno w księgarnie uderzył fakt że coraz częściej podręczniki dystrybuuje się bezpośrednio w szkołach. Podobno podręczniki to 50% przychodów księgarń. Podobno jeśli wejdzie rządowy program darmowych podręczników nastąpi kolejna rzeź po której ocaleje tylko 300-400 księgarni. (becnie jest ok. 700 w całym kraju); 

                Szczerze powiedziawszy to chyba kompletna bzdura - w 90% księgarni podręczników nie ma a rzeź trwa, co widać gołym okiem. Moim zdaniem księgarnie zabijają 3 czynniki.

-Brak własnych lokali i przez to horrendalne narzuty czynszowe, które zżerają częśc zysków i wymuszają podnoszenie cen.

-Kosmiczne opodatkowanie w tym zwłaszcza ZUS i vat na książki.

-Słabość kapitałowa branży spowodowana rosnącą nędzą Polaków.

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/