Z kuźni
- czwartek, 06, marzec 2014 23:02
- Andrzej Pilipiuk
Stanisława wyjęła z torebki niewielką butelkę. Wewnątrz chlupotała czerwona ciecz. Szkło zapotniało, zawartość zapewne była zimna.
-Co to takiego? – zaciekawiła się Katarzyna. – Wygląda jak krew…
-Bo to jest krew. Krew naszej przyjaciółki księżniczki Moniki.
-I co zamierzasz z tym zrobić?
-Wypić oczywiście…








