Z kuźni

Stanisława wyjęła z torebki niewielką butelkę. Wewnątrz chlupotała czerwona ciecz. Szkło zapotniało, zawartość zapewne była zimna.

-Co to takiego? – zaciekawiła się Katarzyna. – Wygląda jak krew…

-Bo to jest krew. Krew naszej przyjaciółki księżniczki Moniki.

-I co zamierzasz z tym zrobić?

-Wypić oczywiście…

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/