Z kuźni
- środa, 26, luty 2014 11:26
- Andrzej Pilipiuk
Stanisława Kruszewska nieczęsto przemeblowywała mieszkanie. Jednak co kilka lat budziła się rankiem i tocząc wokoło zamglonym jeszcze wzrokiem stwierdzała że układ mebli nazbyt jej się już opatrzył. Tak było i tej wiosny. W saloniku wystarczyło poprzestawiać sprzęty i przewiesić obrazy. Mniejszy pokój postanowiła przemeblować definitywnie, by nadać mu zupełnie inny charakter.






